Mediacje rodzinne

Kontakty dziecka z dziadkami - co można ustalić w mediacji?

Rodzice i dziadkowie nie potrafią uzgodnić spotkań z dzieckiem? Wyjaśniamy podstawy prawne kontaktów, tematy do mediacji oraz sytuacje wymagające pomocy prawnika.

Mała i duża ławka stoją w ogrodzie przy kamiennej ścieżce prowadzącej do otwartej furtki.

W skrócie

  • W mediacji możecie omówić, jak mają wyglądać spotkania dziadków z dzieckiem: miejsce, czas, odbiór i powrót, kontakt między wizytami oraz sposób zgłaszania zmian.
  • Przepisy o kontaktach z dzieckiem stosuje się odpowiednio także do dziadków, a punktem odniesienia są dobro dziecka i jego rozsądne życzenia.
  • Najpierw ustalcie, czego dotyczy spór, bo sprzeciw wobec nocowania czy nieuzgodnionych przyjazdów to co innego niż całkowity brak kontaktu.
  • W braku porozumienia o kontaktach rozstrzyga sąd opiekuńczy, a przy groźbach, przemocy lub obawie o bezpieczeństwo najpierw poszukajcie odpowiedniej pomocy.

Babcia chce spotykać się z wnuczką, ale każda próba ustalenia terminu kończy się kłótnią z jej rodzicem. Dziadek proponuje wspólny wyjazd, a rodzice obawiają się, że ich zasady zostaną zignorowane. W rozmowach padają zdania: „Mamy prawo ją widywać” i „To my decydujemy”. Sam termin wizyty schodzi na dalszy plan.

Spór o kontakty dziecka z dziadkami ma zarówno wymiar prawny, jak i codzienny. Warto rozdzielić pytania o przepisy, bezpieczeństwo i organizację spotkań. Poniżej opisujemy ogólne możliwości w Polsce. Nie wskazujemy rozwiązania dla konkretnej rodziny ani nie zakładamy, że każde spotkanie będzie służyło dziecku.

Czy przepisy obejmują kontakty z dziadkami?

Tak. Art. 113⁶ Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewiduje odpowiednie stosowanie przepisów o kontaktach z dzieckiem między innymi do dziadków. Istnieje więc podstawa prawna do uregulowania tych kontaktów.

Formy kontaktu opisuje art. 113 § 2 KRO: to nie tylko odwiedziny i spotkania, lecz także porozumiewanie się na odległość i korespondencja. Punktem odniesienia przy ustalaniu kontaktów są dobro dziecka oraz jego rozsądne życzenia, zgodnie z art. 113¹ stosowanym odpowiednio przez art. 113⁶.

Nie oznacza to gotowego harmonogramu jednakowego dla każdej rodziny. W rozmowie opiszcie rzeczywistą relację: jak dziecko spędzało czas z dziadkami, kiedy widziało ich ostatnio, co lubiło robić wspólnie i co obecnie budzi obawy. Samo powołanie się na pokrewieństwo nie wyjaśnia, jak miałaby wyglądać bezpieczna, możliwa do zorganizowania wizyta.

Najpierw ustalcie, czego dotyczy spór

„Nie pozwalają nam widywać wnuka” może oznaczać całkowity brak kontaktu, ale też sprzeciw wobec nocowania, nieuzgodnionych przyjazdów lub zabierania dziecka w określone miejsca. Z kolei zdanie „dziadkowie nie szanują zasad” nie mówi jeszcze, czy chodzi o jedzenie, leczenie, sposób rozmowy czy przekazywanie dziecku komentarzy o rodzicach.

Przygotujcie osobno opis faktów i oczekiwania. Zamiast „zawsze nas odsuwa” zapiszcie ostatnią propozycję spotkania, odpowiedź i powód, który podano. Zamiast „podważają wszystko” wskażcie zachowanie, o którym chcecie porozmawiać. Nie chodzi o zebranie jak najdłuższej listy przewinień, ale o rozpoznanie przeszkody.

Warto zapytać: czy chcemy omówić samo wznowienie kontaktu, częstotliwość, miejsce, obecność innych osób, czy sposób uzgadniania zmian? Każdy z tych tematów wymaga innych ustaleń. Jeśli obawy dotyczą bezpieczeństwa, nazwijcie je przed planowaniem wizyt i przekażcie mediatorowi konkretne informacje.

Kiedy można rozważyć mediację rodzinną

Mediacja jest dobrowolna i może odbywać się przed sprawą sądową lub za zgodą stron w jej toku, co przewiduje art. 183¹ Kodeksu postępowania cywilnego. W sprawie opiekuńczej sąd może skierować uczestników do mediacji, jeśli zawarcie ugody jest dopuszczalne: art. 570² KPC.

Do rozważenia rozmowy przydaje się choćby wspólne pytanie: „Jak zorganizować kontakt tak, żeby dziecko nie uczestniczyło w sporze dorosłych?”. Nie trzeba wcześniej zgodzić się co do całej historii rodziny. Warto natomiast sprawdzić gotowość do wysłuchania obaw i omówienia konkretnych warunków.

Przed rozpoczęciem ustalcie z mediatorem, kto powinien uczestniczyć i jakie dokumenty przygotować. Opiszcie, czy istnieją już orzeczenia lub ugody dotyczące dziecka. Nie zakładajcie, że wystarczy rozmowa tylko z tą osobą, która odbiera telefon. Kwestie kręgu uczestników i znaczenia wcześniejszych rozstrzygnięć omówcie także z prawnikiem.

Co przygotować poza propozycją terminu

Zbierzcie dotychczasowe uzgodnienia, istotną korespondencję oraz dokumenty dotyczące kontaktów. Przygotujcie zwykły plan tygodnia dziecka: szkołę, odpoczynek, zajęcia i dotychczasowy czas spędzany z bliskimi. Zaznaczcie, które informacje są pewne, a które dopiero wymagają wyjaśnienia.

Dziadkowie mogą opisać, jaki kontakt chcieliby utrzymywać i jakie mają możliwości dojazdu. Rodzice mogą wskazać kwestie organizacyjne oraz potrzeby zdrowotne i codzienne zasady ważne dla dziecka. Nie obiecujcie elastyczności, której w praktyce nie będzie, na przykład odbioru w porze kolidującej z pracą.

Przygotujcie też pytania do prawnika: jak wcześniejsze orzeczenia wpływają na proponowane ustalenia, czy potrzebne są dalsze czynności sądowe oraz jak ocenić treść projektu. Artykuł nie zastępuje analizy dokumentów ani porady w konkretnej sprawie.

Duży fotel i małe krzesło stoją przy niskim stoliku z książką i drewnianymi klockami, obok drzwi do ogrodu.

Jak przełożyć oczekiwania na czytelny plan

Zamiast ogólnego „będziemy widywać się regularnie” omówcie, co każda osoba rozumie przez wizytę. Rozmowa może objąć:

  • miejsce spotkań oraz osoby, które miałyby w nich uczestniczyć;
  • sposób ustalania początku i końca wizyty;
  • odbiór dziecka i jego powrót;
  • informowanie o chorobie, opóźnieniu lub potrzebie zmiany terminu;
  • rozmowy telefoniczne i inne formy kontaktu między wizytami;
  • sposób przekazywania ważnych informacji bez angażowania dziecka jako pośrednika.

Nie jest to wzór ugody ani lista obowiązkowych rozwiązań. Wybierzcie tematy odpowiadające Waszej sytuacji. Gdy problem dotyczy długiej przerwy w relacji, możecie omówić spokojny początek zamiast od razu planować rozbudowany kalendarz wyjazdów i noclegów.

Warto doprecyzować także zasady rozmowy dorosłych. Przykładowo: uwagi o organizacji spotkania przekazujemy bezpośrednio sobie, a nie przez dziecko. Zapytajcie, jak wrócić do rozmowy, gdy propozycja okaże się trudna do wykonania. Plan powinien być zrozumiały dla wszystkich uczestników.

Przykład: sprzeciw dotyczy nocowania, nie całej relacji

Wyobraźmy sobie dziadków, którzy chcą zaprosić wnuka na pobyt u siebie. Rodzice odmawiają, ponieważ po długiej przerwie nie wiedzą, jak dziecko odnajdzie się poza domem. Dziadkowie odczytują odmowę jako całkowite wykluczenie. To wymyślony przykład typowej sytuacji, nie opis sprawy klientów.

Tematem rozmowy może być rozdzielenie tych dwóch kwestii. Czy rodzice sprzeciwiają się każdemu spotkaniu, czy jego proponowanej formie? Czy możliwe byłoby najpierw wspólne wyjście albo krótsza wizyta? Jakie obawy pozostają niezależnie od miejsca spotkania?

Żadna odpowiedź nie jest z góry właściwa dla każdej rodziny. Przykład pokazuje sposób porządkowania sporu, a nie zalecenie, żeby mimo obaw zgadzać się na kontakt. Ustalenia wymagają uwzględnienia sytuacji konkretnego dziecka.

Gdy porozumienia nie ma albo potrzebna jest ochrona

W braku porozumienia o kontaktach rozstrzyga sąd opiekuńczy; podstawą są art. 113¹ i 113⁶ KRO. Przepisy przewidują również ograniczenie kontaktów, gdy wymaga tego dobro dziecka, oraz zakaz, gdy kontakty poważnie mu zagrażają lub je naruszają: art. 113²-113³ w związku z art. 113⁶. Art. 113⁵ pozwala zmienić rozstrzygnięcie, jeśli wymaga tego dobro dziecka.

Przy groźbach, przemocy lub obawie o bezpieczeństwo najpierw poszukajcie odpowiedniej pomocy. Nie traktujcie mediacji jako obowiązkowej próby pojednania. Z prawnikiem omówcie potrzebę działań ochronnych i dalszy sposób postępowania, zamiast samodzielnie zastępować istniejące rozstrzygnięcie nową notatką.

Jeżeli powstanie ugoda mediacyjna, kwestię jej zatwierdzenia reguluje art. 183¹⁴ KPC. Sąd może odmówić zatwierdzenia z przyczyn wskazanych w tym przepisie. Sposób formalnego wykorzystania ustaleń dotyczących kontaktów i ich wykonywania skonsultujcie z prawnikiem.

Jeśli chcecie sprawdzić możliwość rozmowy, opiszcie sytuację przez formularz kontaktowy i zobaczcie zakres mediacji rodzinnych. W pierwszej wiadomości wystarczy wskazać, kto chce rozmawiać, czego dotyczy spór oraz czy są już sądowe ustalenia dotyczące kontaktów.

Szukasz pomocy w podobnej sytuacji? Zobacz, w jakich sprawach prowadzimy mediacje rodzinne.

Przy pracy nad artykułem użyto w zautomatyzowany sposób sztucznej inteligencji. Jeśli też chcesz tak umieć, sprawdź ten projekt.

Pierwszy krok

Sprawdźmy, czy mediacja pasuje do Twojej sytuacji.

Opisz krótko swoją sytuację. Wspólnie ustalimy, czy i jak mediacja może pomóc.